Stojak na ulotki

Stojak na ulotki
1 vote, 4.00 avg. rating (76% score)

Praca kioskarza

Zawsze chciałem pracować w kiosku. Od najmłodszych lat fascynował mnie świat kolorowych czasopism i codziennych gazet. Gdy tylko mój wiek mi na to pozwolił, zatrudniłem się w jednej z większych sieci, posiadających ogromną liczbę punktów na mieście i rozpocząłem przygodę kioskarza.
Okazało się, że jednak nie jest to prosta rzecz. Przede wszystkim ciągłe noszenie. Po pierwszym tygodniu prawie nie czułem pleców, przerzuciłem chyba kilka ton paczek z gazetami. Druga rzecz to złodzieje. Trzeba być non stop czujnym i mieć oczy dookoła głowy. Dosłownie chwila nieuwagi i stojak na ulotki, który dostajesz od operatora zmienia właściciela. Po trzecie hałas. Mój kiosk stał przy dość ruchliwej drodze i po tygodniu pracy w tym hałasie ledwo słyszałem własne myśli. Powroty do domu były ratunkiem dla moich styranych bębenków.
Czy żałuje ten decyzji? Absolutnie nie. Poza tymi niedogodnościami, praca w kiosku jest dokładnie taka jakiej się spodziewałem i jaka daje mi codzienna satysfakcje z dobrze spędzonego dnia.

Posted by:

admin

Related articles

Tagi: geodeta głogów cennik, drążenie foremników, biceps 34cm, kostka fakturowana producent, kompleksowe usługi ślusarskie kraków, Fotoprzekaźnik Sick, przeszczep łąkotki warszawa, lpk208, zerwany triceps, żwir siany ostrów, Szamba Betonowe Brzozów

Back to Top